Przejdź do treści
Wszystkie inspiracjeProjekt własny · Formulor

Manipulator czujnika: jak zdalnie sterować starym kotłem

Zamiast ingerować w elektronikę kotła, mała skrzynka zmienia rezystancję czujnika zewnętrznego — trzy stany, dwa przekaźniki bezprzewodowe. Obudowa to akryl cięty laserem z grawerowanymi opisami.

Gotowy manipulator na ścianie: płaska skrzynka z ciemnego, prześwitującego akrylu, przez front prześwitują płytka uniwersalna i przekaźniki bezprzewodowe; wygrawerowany znak słowny FORMULOR*, u góry opisy Sensor i Heizung, na dole Power 230V /50Hz

Starsza instalacja grzewcza nie zna Wi-Fi, aplikacji ani harmonogramu, który dałoby się przesunąć z kanapy. Oczywistą drogą byłaby ingerencja w jej logikę sterowania — droga, uzależniona od producenta i do powtórzenia przy następnej wymianie kotła. Ten projekt idzie na około i zostawia kocioł zupełnie nietknięty: między czujnikiem temperatury zewnętrznej a instalacją siedzi mała skrzynka, która zmienia odczyt. Gdy zgłasza wysoką temperaturę zewnętrzną, instalacja sama się przykręca; gdy zgłasza niską, dokłada mocy. Kocioł niczego nie zauważa — robi dokładnie to, do czego został zbudowany.

  • Skrzynka wisi na dwóch czarnych kątownikach na białej ścianie kotłowni, obok biegną peszle, z góry wchodzą w złączki czerwony i szary kabel
  • Schemat: po lewej czujnik temperatury zewnętrznej, po prawej dom z kotłem, między nimi przerwana linia z czerwonym krzyżykiem — w miejscu przerwania siedzi sterownik Formulor
  • Tabela pomiarowa zamontowanego czujnika: 20 °C odpowiada 979 Ω, 0 °C odpowiada 825 Ω
  • Schemat, stan 1: rezystor szeregowy 300 Ω jest zmostkowany, gałąź równoległa otwarta — omomierz pokazuje niezmienione 824 Ω czujnika
  • Schemat, stan 2: gałąź równoległa z 50 kΩ jest załączona, omomierz pokazuje 810,6 Ω — mniejsza rezystancja, a więc pozornie niższa temperatura zewnętrzna
  • Schemat, stan 3: oba przełączniki otwarte, 300 Ω leży szeregowo z czujnikiem, omomierz pokazuje 1,1 kΩ — większa rezystancja, a więc pozornie wyższa temperatura zewnętrzna
  • Zmontowana płytka uniwersalna: cztery niebieskie złącza śrubowe przy krawędziach, dwa potencjometry montażowe pośrodku, pod nimi dwa niebieskie przekaźniki Shelly połączone złączkami wtykowymi
  • Ta sama płytka od strony okablowania: czerwone i zielone mostki z drutu między punktami lutowniczymi, u góry złącza do czujnika i instalacji, na dole dwa moduły Shelly

Działa to dlatego, że kocioł wcale nie mierzy temperatury, tylko omy. Czujnik zewnętrzny jest czujnikiem rezystancyjnym, a instalacja przelicza zmierzoną rezystancję na temperaturę zewnętrzną. Na tym czujniku odczytano dwa punkty: 825 Ω przy 0 °C i 979 Ω przy 20 °C. Rezystancja rośnie więc wraz z temperaturą, o mniej więcej 7,7 Ω na stopień. Właśnie tam działa manipulator, z dwoma potencjometrami i dwoma przełącznikami. Jeden leży szeregowo z czujnikiem i podnosi rezystancję: kocioł widzi cieplej i przykręca moc. Drugi leży równolegle i ją obniża: kocioł widzi chłodniej i dokłada mocy. Powstają z tego trzy stany, przeliczone wcześniej w internetowym symulatorze układów — bez zmian 824 Ω, równolegle 810,6 Ω, szeregowo 1,1 kΩ. Okrągłe wartości są przykładami; ile z tego wyjdzie stopni, zależy od czujnika i od krzywej grzewczej instalacji, a ustawia się to na potencjometrach.

Całość zbudowano na płytce uniwersalnej, celowo prosto: lutowane mostki z drutu, dwa potencjometry montażowe pośrodku — do 500 Ω dla gałęzi szeregowej, do 50 kΩ dla równoległej — i cztery złącza śrubowe na zewnątrz: dwa do przełączników, jedno do czujnika zewnętrznego, jedno do instalacji. Przełączniki to dwa moduły Shelly, które pracują jako przekaźniki bezpotencjałowe i pobierają swoje 230 V z sieci domowej; konfiguruje się je przez Bluetooth i Wi-Fi, a potem obsługuje aplikacją producenta. Z lasera pochodzi obudowa: ciemno barwiony, prześwitujący akryl, spięty na krawędziach, z grawerowanym znakiem słownym i opisami Sensor, Heizung oraz Power 230V /50Hz. Wisi na dwóch kątownikach na ścianie kotłowni — tam nic nie musi iść pod tynk, a potencjometry dało się dostroić przy podłączonej instalacji, odczytując wartości temperatury wprost ze sterownika kotła. Jedno zdanie musi tu paść: chodzi o 230 V i o ingerencję w instalację grzewczą. To sprawa osób, które mogą i potrafią — tutaj powstaje obudowa, a nie część elektryczna.

Najczęstsze pytania

Czy mogę zbudować to sam?

Tylko z odpowiednią wiedzą — i na własną odpowiedzialność. Manipulator wpina się w przewód czujnika instalacji grzewczej, a przekaźniki bezprzewodowe wiszą na sieci 230 V. Jedno i drugie należy do osób uprawnionych do fachowego wykonywania instalacji elektrycznych. Z lasera pochodzi tu wyłącznie obudowa; płytka, elementy i okablowanie są własnej roboty.

Jak rezystancja może sterować ogrzewaniem?

Ponieważ kocioł wcale nie mierzy temperatury, tylko omy. Czujnik zewnętrzny jest czujnikiem rezystancyjnym, a instalacja przelicza zmierzoną rezystancję na temperaturę zewnętrzną. Zmieniając rezystancję po drodze do kotła, zmienia się jego wyobrażenie o pogodzie. Na tym czujniku odczytano 825 Ω przy 0 °C i 979 Ω przy 20 °C — rezystancja rośnie więc wraz z temperaturą, o mniej więcej 7,7 Ω na stopień.

Jakie są te trzy stany?

Bez zmian, chłodniej, cieplej. W spoczynku jeden przekaźnik mostkuje rezystor szeregowy, a gałąź równoległa jest otwarta: kocioł dostaje prawdziwą wartość czujnika, w symulacji 824 Ω. Po załączeniu gałęzi równoległej wartość spada — w przykładzie do 810,6 Ω — i kocioł, widząc chłodniej, dokłada mocy. Po otwarciu mostka rezystor szeregowy wchodzi w obwód i wartość rośnie — w przykładzie do 1,1 kΩ — a kocioł, widząc cieplej, przykręca moc praktycznie do zera.

Dlaczego potencjometry zamiast rezystorów stałych?

Ponieważ symulacja pokazuje tylko zasadę, a okrągłe wartości są w niej przykładami. Ile stopni wyjdzie z takiej ingerencji, zależy od konkretnego czujnika i od krzywej grzewczej instalacji. Na płytce siedzą więc dwa potencjometry montażowe — do 500 Ω w gałęzi szeregowej, do 50 kΩ w równoległej. Ostateczne strojenie odbyło się na pracującej instalacji: pokręcić, odczytać na sterowniku kotła, poprawić.

Jak zbudowana jest płytka?

Jako płytka uniwersalna, celowo prosto. Połączenia to lutowane mostki z drutu, a oba potencjometry montażowe siedzą pośrodku. Na zewnątrz prowadzą cztery złącza śrubowe: dwa do przekaźników bezprzewodowych, jedno do czujnika temperatury zewnętrznej i jedno do instalacji. Złącza śrubowe dlatego, że pozwalają pracować w kotłowni bez lutownicy.

Co robią dwa moduły Shelly?

Są przełącznikami. Oba pracują jako przekaźniki bezpotencjałowe — przełączają więc tylko obwód czujnika i nie podają na niego napięcia — a zasilane są napięciem 230 V z sieci domowej. Przy uruchomieniu konfiguruje się je przez Bluetooth i Wi-Fi, a potem obsługuje aplikacją producenta. Kto chce, wpina w tę samą logikę dodatkowe czujniki pokojowe i pozwala przełączać stany automatycznie.

A co z ochroną przeciwzamrożeniową?

To najważniejszy punkt trzeciego stanu. Gdy kocioł widzi wyraźnie zbyt wysoką temperaturę zewnętrzną, praktycznie się wyłącza — a zimą nie może się to skończyć zamarzniętymi rurami. Instalacja musi więc mieć własną, niezawodną ochronę przeciwzamrożeniową. Jeśli jej nie ma, taka ochrona należy do logiki sterowania przekaźników bezprzewodowych, razem z prawdziwym czujnikiem pokojowym lub czujnikiem zasilania.

Z czego jest obudowa?

Z akrylu ciętego laserem, ciemno barwionego i prześwitującego — widać przez niego płytkę i przekaźniki. Ścianki są spięte na krawędziach, a opisy wygrawerowane: znak słowny na froncie, Sensor i Heizung przy przepustach kablowych, Power 230V /50Hz na dole. Taka skrzynka to jeden z najprostszych rysunków, jakie istnieją — prostokąty z połączeniem grzebieniowym, kilka otworów i gotowe. Kto chce zmienić wymiary albo opisy, rysuje ją na nowo w modelerze lub wgrywa własny plik wektorowy.

Klient
Formulor — projekt własny
Projekt
Obudowa manipulatora czujnika między czujnikiem zewnętrznym a instalacją grzewczą
Materiał i technika
Akryl, ciemno barwiony i prześwitujący — cięty laserem, opisy grawerowane

Więcej na ten temat: Jak działa Modeler · Jak to działa

Projekt, wykonanie i zdjęcia: Formulor. Schematy, pomiary i fotografie pochodzą z pierwotnej dokumentacji projektu.